Specjalizacja

Wypadki - Prawo Cywilne Opole

Wypadki w postaci zdarzeń komunikacyjnych mogą przytrafić się każdemu z nas, nawet bez naszej winy. W związku z tym dobrze wiedzieć, jakie roszczenia przysługują nam od sprawcy wypadku.

Osoba kontaktowa
Rafał Stadnicki
Rafał Stadnicki
Adwokat – Partner
736 666 545 biuro@slmadwokaci.pl Napisz wiadomość

Wypadek – kto ponosi odpowiedzialność

Podstawową przesłanką odpowiedzialności za spowodowanie wypadku jest art. 415 ustawy z dnia 23 kwietnia 1964 r. Kodeks cywilny (Dz. U. 2019, poz. 1145 ze zm.) – dalej: k.c.

Przepis mówi o tym, że kto ze swej winy wyrządził drugiemu szkodę, zobowiązany jest do jej naprawienia. Doprecyzowanie tej regulacji w kontekście wypadków komunikacyjnych znajduje się w przepisie art. 436 § 1 k.c. W tekście znajdziemy odesłanie do art. 435 k.c., w którym zostały podwyższone standardy odpowiedzialności posiadacza samoistnego lub zależnego mechanicznego środka komunikacji poruszanego za pomocą sił przyrody do tzw. zasady ryzyka.

Wypadek samochodowy

Zasada ta polega na tym, że posiadacz pojazdu odpowiada za szkodę wyrządzoną osobie lub jej mieniu przez ruch tego pojazdu. Odpowiedzialność ta występuje niezależnie od zawinienia. W związku z tym do jej stwierdzenia wystarcza ustalenie związku przyczynowego między szkodą a ruchem pojazdu.

Jedynymi przesłankami znoszącymi odpowiedzialność posiadacza pojazdu są:

  • wystąpienie siły wyższej,
  • wyłączna wina osoby poszkodowanej,
  • wina osoby trzeciej, za którą sprawca szkody nie ponosi odpowiedzialności.

Przede wszystkim należy pamiętać, że § 2 art. 436 k.c. wprowadza w tej materii pewien wyjątek. I tak, zgodnie z tym przepisem, zasady ogólne stosuje się w przypadku zderzenia się środków komunikacji poruszanych za pomocą sił przyrody. Odesłanie do zasad ogólnych ma też zastosowanie do szkód spowodowanych wobec osób przewożonych z grzeczności. Różne w związku z powyższym będą zasady odpowiedzialności posiadacza pojazdu w przypadku kolizji z innym pojazdem, a inne w przypadku np. potrącenia pieszego czy rowerzysty.

Szkoda majątkowa

Oczywiście posiadacz pojazdu odpowiedzialny jest nie tylko za szkodę majątkową, lecz także za szkodę na osobie. W zakres tej pierwszej wchodzą nie tylko faktyczne straty, lecz także utracone korzyści, a więc wszystko co poszkodowany osiągnąłby, gdyby wypadek nie zaistniał. Za szkodę na osobie natomiast należne jest zadośćuczynienie, które stanowi ekwiwalent pieniężny za doznaną krzywdę.

Jak pomagamy?

Każda sprawa jest inna i wymaga indywidualnego podejścia oraz starannego przeanalizowania. Przed rozpoczęciem prowadzenia sprawy na spotkaniu poinformujemy Cię, jakie są szanse osiągnięcia zakładanego celu, jak i jakie są zasady naszego działania. Jesteśmy z Tobą w stałym kontakcie, zajmujemy się wszelkimi formalnościami i reprezentujemy Cię na każdej rozprawie.

Spotkanie wstępne przy kawie:

  • dostaniesz pełną informację o szansach i ryzykach w swojej sprawie, co należy zrobić i jakie będą koszty - spotkanie kosztuje 300 zł,
  • nawet jeśli zostawisz nam swoją sprawę - w ciągu 30 dni możesz się wycofać i dostać z powrotem całość wpłaconej kwoty.
Zadzwoń teraz
Opinie

Co o nas mówią klienci

Wypowiadamy się dla:

Onet TVN24 Rzeczpospolita Polsat News
Skuteczność w praktyce

Sprawy, które ostatnio zakończyliśmy

Wygrana 2,3 mln zł ze Skarbem Państwa

Jeśli myślisz, że w sprawach przeciwko Skarbowi Państwa, gminie, ZUS, wielkim korporacjom – nie masz żadnych szans, bo „oni to na pewno wynajmują najlepszych prawników" / „mają doświadczenie" / „sędzia będzie się bał" itd. – to mylisz się.

Wielokrotnie (powtarzam: wielokrotnie) wygrywaliśmy sprawy przeciwko powyższym podmiotom. Reprezentowani byli przez wielkie kancelarie, Prokuratorię Generalną, prawników w błyszczących lakierkach. To, co ma znaczenie, to solidna analiza sprawy, sprytna strategia procesowa, umiejętna reprezentacja na rozprawie oraz doświadczenie.

Dowodem jest wyrok z 24 marca 2022 r. zasądzający na rzecz naszego klienta 2,3 mln zł od Skarbu Państwa.

Wyrok zasądzający 2,3 mln zł

Wygrana 982.000 zł ze Skarbem Państwa

Tu kolejna nasza wygrana przeciwko Skarbowi Państwa. Wygrana w całości na 982 tys. zł.

Wygrana 982 000 zł

Wygrana 65.000 zł z miastem Opole

Klientka wyprowadziła się z Opola w 1995 roku. W lokalu gminnym została jej matka, która nie płaciła miastu za czynsz. Wobec tego, Miejski Zarząd Lokali Komunalnych uznał, że nasza klientka powinna zapłacić za czynsz do 2005 roku, gdyż błędnie ustalił, że mieszkała ona z matką właśnie do 2005 roku (wciąż była tam zameldowana).

Łączna kwota zadłużenia wyniosła 65.000 zł. Sąd wydał nakaz zapłaty w 2010 roku, ale nasza klientka dowiedziała się o nim dopiero w 2018 roku.

Pomimo upływu tylu lat udało się sprawę wygrać w całości, nasza mocodawczyni nie musi nic płacić miastu Opole.

Zmniejszenie wynagrodzenia za wadliwy remont

Klient zlecił firmie remontowo-budowlanej wykonanie kompleksowego remontu lokalu swojej firmy. Usługa nie została wykonana w 100% poprawnie, pojawiły się wady. Już po zakończeniu remontu wykonawca wystawił fakturę ale właściciel lokalu nie zapłacił jej – uważał, że w związku z wystąpieniem wad nie należy się pełne wynagrodzenie.

Mimo iż nasz klient miał rację, to nie jest to takie proste. Dlatego wykonawca remontu wysłał pozew do sądu, który to sąd wydał nakaz zapłaty. Na szczęście klient przyszedł do nas w samą porę, kiedy wszystkie ważne terminy były zachowane. W postępowaniu sądowym udało nam się potrącić wynagrodzenie należne wykonawcy o wartość wykazanych usterek.

Upadłość konsumencka — 2 tygodnie po wysłaniu wniosku

Pomogliśmy klientce, której łączna wysokość zadłużenia wyniosła ok. 250 tys. zł. To nie jest wysoka kwota w porównaniu do spraw, które prowadziliśmy ale ilość wierzycieli była dosyć duża. Uzyskaliśmy postanowienie o otwarciu postępowania upadłościowego już po 2 tygodniach od momentu, gdy skierowaliśmy pismo do sądu. Po kolejnych 3 miesiącach postępowanie już było zakończone. Pozytywnie oczywiście:)

Dłużnik ucieka z majątkiem — co robić?

Dłużnik naszego klienta przepisał nieruchomość na swojego syna w nadziei, że w ten sposób będzie mógł uniknąć spłaty długu na rzecz wierzyciela. Wygraliśmy sprawę – sąd uznał, że ta czynność jest bezskuteczna (skarga pauliańska) i dzięki temu klient będzie mógł odzyskać swój dług.

Uchylenie alimentów

Klient był zobowiązany do płacenia alimentów na rzecz córki. Córka skończyła już liceum i studiowała zaocznie. Sąd uchylił obowiązek alimentacyjny ojca.

Odszkodowanie za spalony majątek spółki

Uzyskaliśmy odszkodowanie za majątek firmy, który został zniszczony w wyniku pożaru. 80% odszkodowania udało się uzyskać po 4 miesiącach – bez potrzeby kierowania sprawy do sądu.

Stwierdzenie nabycia spadku

Mimo iż nie byli znani wszyscy spadkobiercy lub mieszkali oni za granicą, udało się stwierdzić w sądzie, że nasza klientka jest również spadkobiercą dużej części majątku.

Podział majątku

Klientka przyszła do nas z prośbą o poprowadzenie jej sprawy o podział majątku po rozwodzie. W skład majątku wchodziło mieszkanie, na które małżeństwo wzięło kredyt hipoteczny. Mimo iż zasadą jest, że zobowiązań nie bierze się pod uwagę przy podziale majątku, to przekonaliśmy sąd, żeby zrobił wyjątek z powodu zaniedbywania rodziny przez drugą stronę.

Sąd od wartości mieszkania odjął kredyt pozostały do spłaty i tak pozostałą kwotę podzielił na 2. Dzięki temu nasza klientka zatrzymała mieszkanie i została zobowiązana do zapłaty stosunkowo niewielkich kwot na rzecz byłego małżonka.

Zakaz konkurencji w umowie o pracę

Były pracodawca domagał się zapłaty kary umownej 40.000 zł od naszego klienta, który miał naruszyć zakaz konkurencji, który został przewidziany w jego umowie o pracę. Niestety były pracodawca zapomniał, że powinien mu wypłacać wynagrodzenie za okres obowiązywania zakazu konkurencji. Były pracodawca zrozumiał swój błąd po naszej odpowiedzi na wezwanie do zapłaty.

Pożyczka lichwiarska i ogromne odsetki — wyrok Sądu Najwyższego

Po naszym wniosku Prokurator Generalny skierował do Sądu Najwyższego skargę nadzwyczajną w sprawie skandalicznej pożyczki z 2007 roku na kwotę 4.500 zł z odsetkami miesięcznymi w wysokości aż 30%!

Dzisiaj należność wynosi ponad 520 000 zł. Tak o naszej sprawie pisała Rzeczpospolita: https://bit.ly/2m73ZQy.

Wyrokiem z 13 maja 2020 roku Sąd Najwyższy uchylił wyrok sądu z 2008 roku. Nasza klientka nie jest już dłużna takiej ogromnej sumy.

Spadek — klient z USA, rozprawa bez jego udziału

Klient na co dzień mieszkający w Nowym Jorku chciał, żeby sąd stwierdził nabycie przez niego spadku, ale bez przyjeżdżania na rozprawę. Sąd zgodził się i spadkobierca został przesłuchany za pośrednictwem polskiego konsulatu w USA. Sąd następnie stwierdził nabycie spadku przez naszego klienta.

Przeciwnik ucieka do Australii

Piotr C. spowodował uraz kręgosłupa u klienta poprzez przyparcie go do barierki balkonowej oraz grożąc wyrzuceniem go z balkonu. Klient zdecydował się skierować sprawę do sądu, jednak sprawca w tym czasie wyjechał do Australii, tym samym pojawiła się obawa, że ani nie odbierze pozwu ani nie poniesie odpowiedzialności za swój czyn.

Udało się jednak uzyskać informacje o koncie bankowym Piotra C. i za pośrednictwem sądu oraz komornika zabezpieczyć kwotę 17.000 zł aż do prawomocnego zasądzenia kwoty, mimo iż sprawca przebywał już w Australii. (Imię i nazwisko zmienione).

Ciężki wypadek przy pracy — ugoda z ubezpieczycielem

Jerzy W. doznał wypadku przy pracy – został przejechany przez cofający ciągnik, przez co doznał rozległych obrażeń, w tym złamania kręgosłupa. W postępowaniu likwidacyjnym przed ubezpieczycielem udało się uzyskać dla niego kwotę 301.000 zł tytułem zadośćuczynienia, 35.000 zł tytułem opieki osób trzecich oraz 11.000 zł za zwrot kosztów leczenia oraz miesięczną rentę na przyszłość 978 zł. Sprawa tym samym nie musiała zostać skierowana do sądu.

Zmniejszenie zachowku

W sprawie o zachowek sąd na skutek okoliczności wykazanych w toku postępowania postanowił zmniejszyć należny przeciwnikowi zachowek aż o 50% podnosząc, że zmniejszenie zachowku było uzasadnione zasadami współżycia społecznego. Sąd zwrócił uwagę na sytuację materialną zobowiązanego do zapłaty zachowku oraz na relacje jakie panowały pomiędzy spadkodawcą, a uprawnionymi do zachowku.

Napisz do nas

Pierwszy kontakt jest bezpłatny - odpowiemy na Twoje pytania.

    Imię i nazwisko

    Numer telefonu

    Adres e-mail

    Wystarczy, że podasz numer telefonu lub e-mail - wybierz dogodną dla siebie formę kontaktu

    Wiadomość

    FAQ

    Najczęściej zadawane pytania

    Czy mogę dochodzić odszkodowania, jeśli częściowo przyczyniłem się do wypadku?

    Tak. Przyczynienie się poszkodowanego do powstania szkody nie wyłącza odpowiedzialności sprawcy, ale może wpłynąć na zmniejszenie wysokości odszkodowania (art. 362 KC). Sąd ustala stopień przyczynienia procentowo - np. jeśli sąd uzna przyczynienie na 30%, otrzymasz 70% pełnej kwoty. Mimo przyczynienia warto dochodzić roszczeń, bo nawet pomniejszona kwota bywa znaczna.

    Ubezpieczyciel wypłacił mi odszkodowanie, ale kwota jest za niska - co mogę zrobić?

    Przyjęcie odszkodowania od ubezpieczyciela nie zamyka drogi do dochodzenia wyższej kwoty. Możesz złożyć odwołanie do ubezpieczyciela, a jeśli to nie przyniesie efektu - skierować sprawę do sądu. Sąd nie jest związany kwotą wypłaconą przez ubezpieczyciela i może zasądzić odszkodowanie w pełnej wysokości.

    Ile czasu mam na zgłoszenie roszczeń po wypadku?

    Roszczenia o naprawienie szkody wyrządzonej czynem niedozwolonym przedawniają się po 3 latach od dnia, w którym dowiedziałeś się o szkodzie i osobie odpowiedzialnej. Jeśli szkoda wynikła z przestępstwa (np. spowodowanie wypadku ze skutkiem śmiertelnym), termin wynosi 20 lat od dnia zdarzenia (art. 442[1] KC). Nie warto zwlekać - im szybciej zbierzesz dokumentację, tym łatwiej udowodnić roszczenia.

    Czy muszę sam zgłaszać szkodę ubezpieczycielowi, czy zrobi to adwokat?

    Możemy zgłosić szkodę w Twoim imieniu - wystarczy udzielić nam pełnomocnictwa. Przygotujemy zgłoszenie, skompletujemy dokumentację medyczną i korespondujemy z ubezpieczycielem na każdym etapie. Nie musisz kontaktować się z ubezpieczycielem samodzielnie.

    Ile kosztuje adwokat od wypadku?

    Wynagrodzenie ustalamy indywidualnie na spotkaniu wstępnym (300 zł). Zależy od rodzaju wypadku, etapu sprawy i przewidywanego nakładu pracy. W tego rodzaju sprawach możliwe jest również ustalenie części wynagrodzenia w zależności od sukcesu (część wynagrodzenia należna jest dopiero po wygraniu sprawy i naliczana od kwot, które faktycznie zostają wypłacone). Mechanizm ten pozwala na zmniejszenie wstępnego wynagrodzenia, a finalna kwota zależna jest od wyniku sprawy.

    Kancelaria

    Poznaj naszą kancelarię