Wypadki

Wypadki w postaci zdarzeń komunikacyjnych mogą przytrafić się każdemu z nas, nawet bez naszej winy. W związku z tym dobrze wiedzieć, jakie roszczenia przysługują nam od sprawcy wypadku.

Wypadki – odpowiedzialność 

Podstawową przesłanką odpowiedzialności za spowodowanie wypadku jest art. 415 ustawy z dnia 23 kwietnia 1964 r. Kodeks cywilny (Dz. U. 2019, poz. 1145 ze zm.) – dalej: k.c.

Przepis mówi o tym, że kto ze swej winy wyrządził drugiemu szkodę, zobowiązany jest do jej naprawienia. Doprecyzowanie tej regulacji w kontekście wypadków komunikacyjnych znajduje się w przepisie art. 436 § 1 k.c. W tekście znajdziemy odesłanie do art. 435 k.c., w którym zostały podwyższone standardy odpowiedzialności posiadacza samoistnego lub zależnego mechanicznego środka komunikacji poruszanego za pomocą sił przyrody do tzw. zasady ryzyka.

Zasada ta polega na tym, że posiadacz pojazdu odpowiada za szkodę wyrządzoną osobie lub jej mieniu przez ruch tego pojazdu. Odpowiedzialność ta występuje niezależnie od zawinienia. W związku z tym do jej stwierdzenia wystarcza ustalenie związku przyczynowego między szkodą a ruchem pojazdu.

Jedynymi przesłankami znoszącymi odpowiedzialność posiadacza pojazdu są:

  • wystąpienie siły wyższej,
  • wyłączna wina osoby poszkodowanej,
  • wina osoby trzeciej, za którą sprawca szkody nie ponosi odpowiedzialności.

Przede wszystkim należy pamiętać, że § 2 art. 436 k.c. wprowadza w tej materii pewien wyjątek. I tak, zgodnie z tym przepisem, zasady ogólne stosuje się w przypadku zderzenia się środków komunikacji poruszanych za pomocą sił przyrody. Odesłanie do zasad ogólnych ma też zastosowanie do szkód spowodowanych wobec osób przewożonych z grzeczności. Różne w związku z powyższym będą zasady odpowiedzialności posiadacza pojazdu w przypadku kolizji z innym pojazdem, a inne w przypadku np. potrącenia pieszego czy rowerzysty.

Szkoda majątkowa

Oczywiście posiadacz pojazdu odpowiedzialny jest nie tylko za szkodę majątkową, lecz także za szkodę na osobie. W zakres tej pierwszej wchodzą nie tylko faktyczne straty, lecz także utracone korzyści, a więc wszystko co poszkodowany osiągnąłby, gdyby wypadek nie zaistniał. Za szkodę na osobie natomiast należne jest zadośćuczynienie, które stanowi ekwiwalent pieniężny za doznaną krzywdę.

Jak pomagamy?

Każda sprawa jest inna i wymaga indywidualnego podejścia oraz starannego przeanalizowania. Przed rozpoczęciem prowadzenia sprawy na spotkaniu poinformujemy Cię, jakie są szanse osiągnięcia zakładanego celu, jak i jakie są zasady naszego działania. Jesteśmy z Tobą w stałym kontakcie, zajmujemy się wszelkimi formalnościami i reprezentujemy Cię na każdej rozprawie.