Strona główna » Blog » Kara grzywny z Sanepidu – wyrok sądu administracyjnego

 

W kwietniu 2020 r. fryzjer z Prudnika (H.L.) został “przyłapany” przez Policję na “nielegalnym strzyżeniu klienta” w swoim zakładzie.

Zdaniem sporządzającego notatkę policjanta, zachowanie H. L. naruszało przepisy prawa dotyczące „przemieszczania się osób” oraz „innego zachowania”, czyli „zakazu prowadzenia działalności związanej z fryzjerstwem i pozostałymi zabiegami kosmetycznymi oraz obowiązku zakrywania przy pomocy odzieży lub jej części, maski, maseczki albo kasku ochronnego ust i nosa w obiektach handlowych i usługowych”.

Policjant zaznaczył także, że H. L. ukarany został mandatem karnym 500 zł za podobne zachowanie 8 kwietnia 2020 r. Następnie Sanepid w dniu 28 kwietnia 2020 r. wszczął postępowanie administracyjne o nałożenie kary pieniężnej, za niezastosowanie się w dniu 22 kwietnia 2020 r. do ograniczenia, polegającego na całkowitym zakazie prowadzenia przez przedsiębiorców działalności związanej z fryzjerstwem, określonego w § 8 ust. 1 pkt 1 lit. g) oraz § 9 ust. 1 pkt 1 rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 19 kwietnia 2020 r. w sprawie ustanowienia określonych ograniczeń, nakazów i zakazów w związku z wystąpieniem stanu epidemii, dalej też jako “rozporządzenie”.

 

Następnie Sanepid nałożył na przedsiębiorcę karę grzywny w wysokości 10.000 zł.

 

Mimo wniesionego odwołania, Główny Inspektor Sanitarny utrzymał tę decyzję w mocy, wobec powyższego, przedsiębiorca zmuszony został do złożenia skargi do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Opolu, który to sąd uchylił karę grzywny nałożoną na przedsiębiorcę!

 

Sąd administracyjny stwierdził m.in., że:

“Rada Ministrów zrezygnowała z formalnego i przewidzianego w art. 232 Konstytucji RP wprowadzenia stanu klęski żywiołowej. Uznała, że przyznane jej zwykłe środki konstytucyjne w rozumieniu art. 228 ust. 1 Konstytucji są wystarczające, aby opanować istniejący stan epidemii. Dlatego do uregulowań prawnych dotyczących ograniczeń praw i wolności człowieka i obywatela mają zastosowanie wszystkie konstytucyjne i legislacyjne zasady, obowiązujące poza regulacjami właściwymi dla stanów nadzwyczajnych z Rozdziału XI Konstytucji RP.

W związku z tym w celu wprowadzenia ograniczeń wolności i praw człowieka nie można powoływać się na nadzwyczajne okoliczności, uzasadniające szczególne rozwiązania prawne oraz okolicznościami tymi nie można usprawiedliwiać daleko idących ograniczeń swobód obywatelskich wprowadzanych w formie rozporządzeń”.

“Tylko unormowania, które nie stanowią podstawowych elementów składających się na ograniczenie konstytucyjnych praw i wolności mogą być treścią rozporządzenia. W rozporządzeniu powinny być zamieszczane jedynie przepisy o charakterze technicznym, nie mające zasadniczego znaczenia z punktu widzenia praw lub wolności jednostki”.

“Zamiast tego prawodawca wydał akty prawne rangi rozporządzenia, czyli akty rangi niższej niż ustawa , po to aby ograniczać w czasie epidemii podstawowe wolności i prawa człowieka”.

“Jednak oba te upoważnienia ustawowe pozwalają wyłącznie czasowo ograniczyć prowadzenie działalności gospodarczej, nie pozwalają one natomiast na przyjęcie zastosowanej w rozporządzeniach konstrukcji prawnej polegającej na ograniczeniu prowadzenia działalności gospodarczej poprzez jej zakazanie. Ograniczenie prowadzenia działalności gospodarczej (rozumiane jako stan kiedy działalność może być prowadzona po spełnieniu określonych warunków) nie jest równoznaczne z zakazem jej prowadzenia (czyli stanem kiedy działalność gospodarcza danego rodzaju w ogóle nie może być prowadzona)”.

 

Całość uzasadnienia sądu tutaj: http://monitorkonstytucyjny.eu/archiwa/16701.

 

Uzasadnienie sądu potwierdza nasze stanowiska o niekonstytucyjności obostrzeń wprowadzanych w czasie epidemii koronawirusa.

 

Darmowa prenumerata!Wpisz swojego maila, a dostaniesz od nas informację o nowych artykułach!